1 Dzień wyjazdu edukacyjnego na Ukrainę - Jazłowiec
21 maja 2018 roku uczestnicy projektu Młody Asyż wyruszyli w 12-godzinną podróż na Ukrainę.
Przez całą drogę po stronie ukraińskiej podziwialiśmy piękne cerkwie ze złotymi kopułami, ciągnące się przez pasy równin z niewielkimi wzgórzami. Pierwszego dnia naszego wyjazdu dotarliśmy do wioski Jazłowiec, gdzie zwiedziliśmy klasztor sióstr niepokalanek i grobiewiec bł. Marceliny Darowska z pięknym ogrodem prowadzonym przez 3 siostry, które swoją ciężka praca dokonaly niemożliwego -z zarośniętych pół i łąk potrafiły wydobyć piękno.
Siostry niepokalanki żyją w zgodzie z naturą dbając nie tylko o swój klasztor i wszystko wokół lecz też starają się całym swoim sercem pomagać innym ludziom, którym los nie sprzyjał. Sama założycielka zgromadzenia Marcelina Darowska urodziła się 16 stycznia 1827 r. w miejscowości Szulakach, w ubogiej rodzinie ziemiańskiej. Jako młoda dziewczyna pracowała w majątku oraz uczyła wiejskie dzieci. Pragnęła też odwiedzać chorych. Od dzieciństwa myślała o życiu zakonnym, jednak zgodnie z wolą ojca w wieku 22 lat wyszła za mąż za Karola Darowskiego. Wkrótce urodziła i stała się matką chłopca i dziewczynki. Obowiązki żony i matki wypełniała wzorowo, nie myśląc o sobie. Po trzech latach małżeństwa jej mąż zmarł na tyfus, a rok później zmarł ich maleńki synek. W celach leczniczych wyjechała za granicę. W Rzymie w czasie modlitwy zrozumiała, że jest wezwana do stworzenia zgromadzenia o charakterze wychowawczym. Niestety choroba córki Marceliny wymusiła na niej powrót na Podole. Podjęła tu pracę społeczną, pomagała chłopom w usamodzielnieniu. W tym samym roku matka Marcelina przeniosła Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny do Jazłowca. Otworzyła tam zakład wychowawczy dla dziewcząt, który potem stał się ośrodkiem polskości w okresie zaborów. Sercem pracy Zgromadzenia miało być wychowywanie młodzieży. Wprowadziła zasadę indywidualizacji w nauczaniu. Starała się nie tylko uczyć, ale przede wszystkim kształtować młode dziewczęta, aby mogły potem stać się dojrzałymi kobietami, żonami i matkami, zaangażowanymi w sprawy narodu i Kościoła. Po kilku latach otwarto kolejny zakład w Jarosławiu. W 1907 r. Marcelina wysłała siostry do zakładu w Szymanowie. Uzyskanie od rządu carskiego pozwolenia na otwartą pracę u wrót stolicy graniczyło z cudem. Zgoda jednak nadeszła. Obecnie w Szymanowie znajduje się dom generalny zgromadzenia. Marcelina zmarła 5 stycznia 1911 r. w Jazłowcu. Pozostawiła po sobie 144 tomy maszynopisów. Beatyfikował ją św. Jan Paweł II w Rzymie 6 października 1996 r.








































