4 dzień wyjazdu edukacyjnego na Ukrainę - Krzemieniec, Ławra Poczajowska, Lwów

      W czwartym dniu wycieczki (24.05.2018 roku ) zwiedziliśmy: Krzemieniec, Ławrę Poczajowską oraz Lwów.

      Po śniadaniu Młody Asyż pojechał na spotkanie z panią Jadwigą – przewodniczką, która tym razem oprowadziła nas po kościele katolickim zbudowanym w 1858 roku, mającym obecnie 160 lat. To jedyny kościół katolicki w Krzemieńcu zachowany w nienaruszonym stanie do dzisiaj. Następnie udaliśmy się na Górę Królowej Bony, aby zobaczyć nie tylko panoramę, ale także ruiny zamku oraz posłuchać historii związanej z tym miejscem. 

     Następnie wyruszliśmy w drogę do Ławry Poczajowskiej im. Zaśnięcia Matki Boskiej w Poczajowie. Ubrani w odpowiednie stroje, tzn. dziewczęta w spódnicach poniżej kolan oraz z zakrytymi ramionami a chłopcy w długich spodniach i w koszulach z długim rękawem weszliśmy na teren klasztoru prawosławnego. Jest on najważniejszym ośrodkiem życia monastycznego na Wołyniu i drugim na Ukrainie. Mieliśmy okazję zobaczyć popa, który modlił się z wiernymi przed ikonostasem. Na zewnątrz widzieliśmy tablicę z drzewem, które pokazuje odłamy chrześcijaństwa. Nie jest to jednak zgodne z prawdą, ponieważ katolicyzm był pokazany jako odłam chrześcijaństwa. Długo czekaliśmy na możliwość odwiedzenia tego miejsca i zrobiło na nas ogromne wrażenie. 

     Kolejnym punktem na naszej trasie był Lwów. Podziwialiśmy tam kolejną cerkiew i mieliśmy okazję zobaczyć fragment mszy śpiewanej przez duchownych. Oprócz cerkwi widzieliśmy kościół ormiański i katolicki. Mogliśmy porównać, czym różnią się od siebie te trzy obiekty. Później zobaczyliśmy kolejną cerkiew i inne kościoły.