Dziekanowice- Kościół św. Mikołaja i św. Marii Magdaleny
Młody Asyż odwiedził w niedzielne popołunie znajdującą się niedaleko Dobczyc - miejscowość Dziekanowice. Szczególnym punktem naszej wycieczki stał się stary zabytkowy Kościół św. Mikołaja i św. Marii Magdaleny.
Z pierwszego istniejącego dokumentu historycznego, jakim jest dokument fundacyjny dla klasztoru OO. Cystersów w Mogile, wynika, że już w roku 1226 istniała w Dziekanowicach zorganizowana parafia. Potwierdza to także istniejący do dziś zabytkowy kościółek pw. Św. Mikołaja i Św. Marii Magdaleny, będący jedną z najstarszych budowli sakralnych Polski Południowej. Ks. Ignacy Polkowski, opierając się na najstarszej informacji o kościele, oznaczył na mapie diecezji jego powstanie przed r.1226. Prawdopodobnie został zbudowany w latach 1150 - 1190, a ufundowany przez Kazimierza II Sprawiedliwego.
Obraz Matki Bożej Dziekanowskiej pochodzi z XVII w. Trudną, a nawet niemożliwą rzeczą byłoby przytoczyć tu historię tego Czcigodnego Wizerunku Najświętszej Matki. Jest dziełem nieznanego artysty z tzw. szkoły krakowskiej. Wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, namalowany na płótnie, trafił do kościoła w Dziekanowicach zapewne około połowy stulecia w czasie rozbudowy kościoła. W 1645 r. bowiem w miejsce zniszczałego kościoła drewnianego zaczęto wznosić nowy, zachowując z poprzedniego kamienną romańską część jako prezbiterium. Od początku Obraz szybko przyciągnął ludzką pobożność.
"Stary" kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja i św. Magdaleny w obecnym kształcie, jak dowodzą tego badania oraz kroniki powstawał przez wieki. Ze względu na styl romański w jakim jest zbudowane prezbiterium, ocenia się, że mógł powstać w okresie pomiędzy XI a XII wiekiem. Wieku najstarszej części kościoła na podstawie dostępnych nam dziś materiałów nie sposób jest określić jednoznacznie, mógł to być nawet wiek X. Prac archeologicznych, które mogły tę kwestię wyjaśnić nie poprowadzono do końca ze względu na brak dostatecznych środków finansowych oraz obawy, że dalsze prace wykopaliskowe prowadzone przy zbyt prostych środkach technicznych mogłyby spowodować uszkodzenie zabytku.
Wyjazd uważamy za bardzo udany. Dzięki niemu mieliśmy okazję obcować z romańską architekturą, podziwiać polichromie z XII wieku a także zapoznać się z historią kultu Cudownego Obrazu Matki Bożej Dziekańskiej.




















