Wywiad z ks. Robertem Pyzikiem - pracującym w Kazachstanie

           Dnia 2 września 2017 roku spotkałyśmy się z księdzem Robertem Pyzikiem - misjonarzem z Kazachstanu, dzięki któremu mogłyśmy poznać bliżej realia jego pracy.

           Ksiądz Robert pracuje jako misjonarz od 4 lat. Kilka lat po skończeniu seminarium wzbudziło się w nim pragnienie wyjechania na misje. Poprosił księdza biskupa o wyjazd do Kazachstanu i taką też nominację otrzymał.  Ksiądz Pyzik opowiedział nam, jak wygląda typowy dzień pracy kapłana w tym kraju. Zazwyczaj ksiądz misjonarz wstaje o godzinie 6:00, lecz gdy jest możliwość to tak samo jak my – ludzie młodzi lubi pospać do 10:00. Po śniadaniu wyjeżdża na wioski, które znajdują się w jego parafii. Tam prowadzi Katechezę, odprawia Msze Święte, pomaga tamtejszym ludziom w obowiązkach domowych. Na pytanie jaki jest jego ulubiony kazachstański przysmak – odpowiada bez chwili zastanowienia: „Arbuzy!”. Ksiądz Robert wtajemniczył nas również w klimat tego kraju i opowiedział o chorobach cywilizacyjnych, których tam nie brakuje ze względu na wysoką temperaturę powietrza. W lecie dochodzi do 52 stopni w cieniu natomiast w zimie aż do -45. Miałyśmy szanse zapoznać się ze stanem dróg w Żezkazganie – miejscowości, w której pracuje ks. Pyzik. Po obejrzeniu zdjęć, które nam pokazał byłyśmy zaskoczone widokiem metrowych dziur, występujących na tak małej drodze. Misjonarz opowiedział nam również o niebezpiecznych sytuacjach, z którymi się boryka na co dzień. Mimo niebezpieczeństw, zagrażających jego zdrowiu a niejednokrotnie nawet życiu – kocha to co robi. Mówi: „To jest misja, którą każdy z nas powinien spełniać”.

            Podsumowując - spotkanie to uświadomiło nam z jakimi problemami zmagają się księża misjonarze. Jesteśmy pełne podziwu dla ich pracy i zaangażowania w głoszenie Słowa Bożego na krańcach świata.